12 lutego 2016

Ulubione

Książka

"Ja, Michał z Montaigne", to pasjonująca książka Józefa Hena. Tę książkę dostałem w prezencie na 23 urodziny. Niestety za młody byłem by ją zrozumieć i odłożyłem ją na półkę na kolejne 23 lata. Trzeba było dojrzeć i posmakować życia, by przeczytać ją z zapartym tchem i ołówkiem w ręku zakreślając na każdej stronie prawdy i złote mysli tego geniusza Renesansu, który znacząco wyprzedzał swoją epokę. Polecam gorąco tę książkę i życzę wspaniałych wrażeń podczas jej lektury.

Książka "Żelazny Jan" autorstwa  Roberta Bly znalazła się w mojej kolekcji w kolejne urodziny  wieku już dojrzałego. Tym razem zostałem obdarzony prezentem we właściwym czasie. Jest to opowieść o istocie męskości i męskiej inicjacji, a także o problemach i życiowych wyzwaniach współczesnego mężczyzny. Jest nowoczesną, a zarazem starą wizją tego, co zwykliśmy nazywać męskością, potwierdzającą siłę mitów i tradycji w przypominaniu i utrwalaniu odwiecznych prawd.

Muzyka

Utwór, który powoduje, że odzyskuję siłę, gdy jej brak. Słucham go jak hymnu, na dobry początek każdego dnia. Słuchając "Głosów" popełniłem dwa wiersze. Jeden z nich to:  "Termopile". (Voices - wydany w 1995 roku album greckiego muzyka i kompozytora Vangelisa)

Najpiękniejszy moim zdaniem koncert Fryderyka Chopina w wykonaniu najlepszego wirtuoza fortepianu Artura Rubinsteina. Mój ulubiony fragment to Larghetto około 15-stej minuty utworu. Do tego fragmentu dopisałem słowa. (Frédéric Chopin Piano Concerto N.o 2 Op. 21 in F minor: Maestoso-Larghetto-Allegro Vivace-Arthur Rubinstein)

Leszka Długosza słuchałem, gdy miałem 16 lat. Słucham go do dziś z nieprzemijającą fascynacją.  Na podstawie jego utworów powstały moje pierwsze kompozycje. "Ja chciałbym być poetą", to moje życie, które Leszek mi przepowiedział ponad 30 lat temu... Leszek Długosz śpiewa piosenkę własnej kompozycji do wiersza Andrzeja Bursy. Nagranie specjalnie dla serwisu www.korgo.tv  Grudzień 2010 r. 

Fragment wiersza Andrzeja Bursy:

Ja chciałbym, chciałbym, chciałbym być poetą, Bo dobrze, dobrze być poetą, Bo u poety nowy sweter, Zamszowe buty piesek seter, I dobrze żyć na świecie. 
Ja chciałbym, chciałbym, chciałbym być poetą, Bo byczo, byczo u poety, Bo u poety cztery żony, A z każdą dawno rozwiedziony, A ja lubię kobiety.

Udostępnij przez:

Strona POKSINSKI.COM używa plików cookies zgodnie z warunkami Polityki prywatności. Pozostając na stronie akceptujesz te warunki. | Polityka prywatności |

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close