Konflikt w rządzie. Macierewicz chce odebrać Streżyńskiej cyberbezpieczeństwo.

Kontynuując temat cyberbezpiczeństwa poruszony w ostatnim wpisie zwracam uwagę na anons, który pojawił się na stronie RMF24.PL. Jak widać w aktualnych realiach dostępności do cyberprzestrzeni, cyberbezpiczeństwo to temat strategiczny dla każdego resortu. Miałem okazję pracować w przedsiębiorstwach i instytucjach, które podlegały różnym ministerstwom i resortowym regulacjom. W wieloletniej praktyce pojawiły się firmy sektora obronnego, logistycznego, energetycznego, informatycznego. W każdym z nich spotykałem specyficzne, nigdzie nie spotykane warunki wykorzystywania informatyki do podstawowej działalności firmy. W wielu z nich specyficzne było też zrozumienie pojęcia cyberbezpieczeństwa, zasad przeciwdziałaniu atakom hakerskim, podejścia do ochrony informacji. Wydaje mnie się, że wypracowywanie standardów, zbieranie dobrych praktyk, zasad komunikacji i wypracowywanie punktów styku winno mieć jedną centralną instytucję, która nadąża za rynkiem, zmieniającymi się trendami, śledzi lokalne, krajowe i globalne zagrożenia, zatrudnia najlepszych specjalistów w tej dziedzinie. Sam jestem praktykującym informatykiem i być może trochę egoistycznie chciałbym mieć swoje ministerstwo tak jak mają koledzy inżynierowie pola walki. Co Państwo myślą na ten temat?

P.P. Szykuje się kolejne starcie w rządzie. Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz chce przejąć cyberzbezpieczeństwo od minister cyfryzacji – dowiedzieli się dziennikarze RMF FM. Anna Streżyńska nie chce się na to zgodzić.

Sprawa nabrała tempa w zeszłym tygodniu, gdy Ministerstwo Obrony Narodowej znacjonalizowało ważną spółkę telekomunikacyjną Exatel. Na jej czele stoją były szef rządowego Centralnego Ośrodka Informatyki Nikodem Bończa-Tomaszewski (jako prezes) i były wiceminister cyfryzacji Szymon Ruman (zajmujący się kontaktami z administracją publiczną). Obaj są skłóceni ze Streżyńską, przerzucają się z nią odpowiedzialnością za kłopoty z informatyzacją państwa. Zwłaszcza Nikodem Bończa-Tomaszewski jest zbliżony do środowiska Macierewicza.

Z informacji RMF FM wynika, że te żale dotarły do Antoniego Macierewicza. Zwłaszcza argumenty, że resort cyfryzacji nie poradzi sobie z cyberobroną państwa. Szef MON uznał, że to szansa na powiększenie jego imperium.

Streżyńska próbuje się bronić i szykuje nową strategię cyberbezpieczeństwa państwa – bez oddawania swoich kompetencji.

Oficjalnie Ministerstwo Cyfryzacji przekonuje, że współpraca z Ministerstwem Obrony Narodowej układa się wyśmienicie. Nikt z resortu nie chce przyznać, że ma kłopoty z MON-em. Nieoficjalnie słychać jednak, że Anna Streżyńska nie chce kierować kadłubkowym ministerstwem, że dalej chce się zajmować zarówno tworzeniem e-państwa, jak i dbaniem o bezpieczeństwo systemów informatycznych państwa. Oczywiście we współpracy z innymi resortami i rządowymi instytucjami, ale bez utraty nad tym kontroli.

Link do oryginalnego artykułu:

Artykuły powiązane:

Pentesterzy i bezpiecznicy – możecie już spać spokojnie, nie pójdziecie siedzieć

Hakerzy ochotnicy bronią Polski w sieci

Udostępnij przez:

Średnia ocen
0 z 0 głosów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.